Podciąganie za rączki

"Twoje dziecko"

zapytajnik4.jpg
Widziałam, jak neonatolog podciągał mojego synka za rączki do pozycji siedzącej. Po co to robił, skoro Marcinek i tak nie umie jeszcze trzymać główki? Czy mu to nie zaszkodziło? Wiktoria z Suwałk

Takie badanie wykonuje lekarz neonatolog jeszcze w szpitalu, potem także pediatra podczas wizyty kontrolnej w przychodni. Sprawdzają w ten sposób, czy mięśnie dziecka pracują prawidłowo. Noworodek nie jest w stanie sam sztywno utrzymywać główki (czyli ciągnąć jej razem z tułowiem), więc gdy jest podciągany za rączki z leżenia na pleckach, opada ona w tył. Lekarz sprawdza, czy nie opada ona całkiem bezwładnie – to mogłoby świadczyć o zbyt słabym napięciu mięśni. Warto podkreślić, że tego badania nie powinni wykonywać rodzice w domu.


Odpowiada: prof. dr n. med. Ewa Helwich, neonatolog, krajowy konsultant w dziedzinie neonatologii. W 1997 roku w Instytucie Matki i Dziecka w Warszawie stworzyła Klinikę Neonatologii i Intensywnej Terapii Noworodka, którą do dzisiaj kieruje. Zajmuje się głównie bardzo małymi wcześniakami i dziećmi z wadami rozwojowymi. Laureatka Parasola Szczęścia, wyróżnienia "Twojego dziecka".
Sonda

oceń artykuł 0 głosów

Wyslij znajomemu Drukuj Dodaj do teczki

Ten artykuł nie ma jeszcze opinii. Skomentuj go.