Jeśli zostało ci po ciąży kilka(naście) dodatkowych kilogramów i nie mieścisz się w stare ciuchy – znalazłaś ratunek. Dobrej lektury i... do dzieła!
Nasz tekst powstał z myślą o mamach, które nie mogą rozpoznać się w lustrze, nie mają co na siebie włożyć (bo wszystko jest nadal za ciasne) i nie przepadają za sportem (a nawet jeśli, to nie bardzo wiedzą, kiedy miałyby go uprawiać). Dla tych niewyspanych, niemających na nic czasu, marzących o jednej nocy bez co najmniej trzech pobudek, ale mimo to chcących ładnie wyglądać. Właśnie takich mam jest najwięcej!
Nie spiesz się
Podczas dziewięciu miesięcy przybyło ci prawdopodobnie od 11 do 15 kilogramów i – niestety – nie wszystkie zniknęły natychmiast po porodzie. Tu i ówdzie pojawiły się rozstępy, a brzuch, choć wyraźnie się zmniejszył, wciąż nie jest taki jak przed ciążą. Spokojnie, twoje ciało wróci do formy, ale musisz dać mu trochę czasu. Ile? To bardzo indywidualna sprawa. Są kobiety, które już po miesiącu czy dwóch wyglądają tak, jakby nigdy nie rodziły, inne odzyskują figurę przez wiele miesięcy, są i takie, którym nie wszystkie pociążowe pamiątki udaje się usunąć. W dużej mierze decydują geny. Musisz także liczyć się z tym, że jeśli przybrałaś na wadze znacznie ponad normę, nie pamiętałaś w czasie ciąży o kremach na rozstępy albo masz jakieś problemy ze zdrowiem, potrwa to dłużej i będzie trudniejsze niż w przypadku wysportowanej, wypielęgnowanej i zdrowej mamy.
Najpierw odpocznij
Pierwsze sześć do ośmiu tygodni po porodzie to czas, gdy twój organizm robi pociążowe i poporodowe porządki. Macica kurczy się do rozmiarów sprzed ciąży (jeśli karmisz piersią, proces ten przebiega szybciej dzięki oksytocynie, która wydziela się podczas karmienia), goją się rany (urazy kanału rodnego i rana wewnątrz macicy, która powstała po oddzieleniu się łożyska i błon płodowych) i zachodzi mnóstwo innych zmian (m.in. stopniowo tracisz nadmiar zgromadzonej przez organizm wody). Obkurczają się także mięśnie brzucha, jednak to musi trochę potrwać. Jeśli chcesz, by twój brzuch wyglądał naprawdę świetnie, będziesz musiała mu trochę pomóc. Nie możesz jednak zaraz po porodzie zabrać się za robienie „brzuszków”, bo w okresie połogu (sześć tygodni) nie wolno ci się forsować (zresztą pewnie i tak nie miałabyś na to ochoty).
Co możesz robić w tym okresie – jeśli oczywiście twój lekarz nie ma nic przeciwko temu? Oto kilka wskazówek.
- Próbuj delikatnie wciągać brzuch. Tak jakbyś chciała przyciągnąć pępek do kręgosłupa. Możesz to robić na leżąco, siedząco, stojąco – jak ci wygodnie. Wykonuj to ćwiczenie, kiedy tylko sobie o tym przypomnisz – im częściej, tym lepiej.
- Ćwicz mięśnie dna miednicy. Napinaj je, jakbyś chciała powstrzymać siusianie i nie tylko (ściśnij też zwieracze odbytu), wytrzymaj około pięciu sekund, cały czas oddychając, a potem się rozluźniaj. Ćwicz kilka razy dziennie, np. trzy serie po 15 napięć. Możesz ćwiczyć w każdej pozycji.
- Wzmocnij mięśnie grzbietu i klatki piersiowej. Pomoże ci w tym np. koci grzbiet – ćwiczenie, które na pewno pamiętasz jeszcze z podstawówki (w pozycji na czworakach wyginaj w pałąk plecy, wciągając równocześnie brzuch i napinając pośladki, powtórz to 15 razy) – i naciskanie dłonią na dłoń (leżysz na plecach, ręce złożone tak, jakbyś chciała się pomodlić, powtórz 15 razy).
- Rozciągaj mięśnie. Stań prosto, złącz dłonie za plecami i odciągnij barki w tył, wyciągając głowę w górę. Poczuj że twój kręgosłup wydłużył się o centymetr.
UWAGA! Ćwicz tylko, jeśli czujesz się na siłach i nie dzieje się nic niepokojącego. Pilnuj, żeby nie przedobrzyć.
Dyskutuj na forum: Jeśli utyłaś w czasie ciąży, a po porodzie zrzuciłaś kilogramy, opowiedz innym mamom, jak to zrobiłaś. Porozmawiaj na mamacafe »
Nie spiesz się
Podczas dziewięciu miesięcy przybyło ci prawdopodobnie od 11 do 15 kilogramów i – niestety – nie wszystkie zniknęły natychmiast po porodzie. Tu i ówdzie pojawiły się rozstępy, a brzuch, choć wyraźnie się zmniejszył, wciąż nie jest taki jak przed ciążą. Spokojnie, twoje ciało wróci do formy, ale musisz dać mu trochę czasu. Ile? To bardzo indywidualna sprawa. Są kobiety, które już po miesiącu czy dwóch wyglądają tak, jakby nigdy nie rodziły, inne odzyskują figurę przez wiele miesięcy, są i takie, którym nie wszystkie pociążowe pamiątki udaje się usunąć. W dużej mierze decydują geny. Musisz także liczyć się z tym, że jeśli przybrałaś na wadze znacznie ponad normę, nie pamiętałaś w czasie ciąży o kremach na rozstępy albo masz jakieś problemy ze zdrowiem, potrwa to dłużej i będzie trudniejsze niż w przypadku wysportowanej, wypielęgnowanej i zdrowej mamy.
Najpierw odpocznij
Pierwsze sześć do ośmiu tygodni po porodzie to czas, gdy twój organizm robi pociążowe i poporodowe porządki. Macica kurczy się do rozmiarów sprzed ciąży (jeśli karmisz piersią, proces ten przebiega szybciej dzięki oksytocynie, która wydziela się podczas karmienia), goją się rany (urazy kanału rodnego i rana wewnątrz macicy, która powstała po oddzieleniu się łożyska i błon płodowych) i zachodzi mnóstwo innych zmian (m.in. stopniowo tracisz nadmiar zgromadzonej przez organizm wody). Obkurczają się także mięśnie brzucha, jednak to musi trochę potrwać. Jeśli chcesz, by twój brzuch wyglądał naprawdę świetnie, będziesz musiała mu trochę pomóc. Nie możesz jednak zaraz po porodzie zabrać się za robienie „brzuszków”, bo w okresie połogu (sześć tygodni) nie wolno ci się forsować (zresztą pewnie i tak nie miałabyś na to ochoty).
Co możesz robić w tym okresie – jeśli oczywiście twój lekarz nie ma nic przeciwko temu? Oto kilka wskazówek.
- Próbuj delikatnie wciągać brzuch. Tak jakbyś chciała przyciągnąć pępek do kręgosłupa. Możesz to robić na leżąco, siedząco, stojąco – jak ci wygodnie. Wykonuj to ćwiczenie, kiedy tylko sobie o tym przypomnisz – im częściej, tym lepiej.
- Ćwicz mięśnie dna miednicy. Napinaj je, jakbyś chciała powstrzymać siusianie i nie tylko (ściśnij też zwieracze odbytu), wytrzymaj około pięciu sekund, cały czas oddychając, a potem się rozluźniaj. Ćwicz kilka razy dziennie, np. trzy serie po 15 napięć. Możesz ćwiczyć w każdej pozycji.
- Wzmocnij mięśnie grzbietu i klatki piersiowej. Pomoże ci w tym np. koci grzbiet – ćwiczenie, które na pewno pamiętasz jeszcze z podstawówki (w pozycji na czworakach wyginaj w pałąk plecy, wciągając równocześnie brzuch i napinając pośladki, powtórz to 15 razy) – i naciskanie dłonią na dłoń (leżysz na plecach, ręce złożone tak, jakbyś chciała się pomodlić, powtórz 15 razy).
- Rozciągaj mięśnie. Stań prosto, złącz dłonie za plecami i odciągnij barki w tył, wyciągając głowę w górę. Poczuj że twój kręgosłup wydłużył się o centymetr.
UWAGA! Ćwicz tylko, jeśli czujesz się na siłach i nie dzieje się nic niepokojącego. Pilnuj, żeby nie przedobrzyć.
Dyskutuj na forum: Jeśli utyłaś w czasie ciąży, a po porodzie zrzuciłaś kilogramy, opowiedz innym mamom, jak to zrobiłaś. Porozmawiaj na mamacafe »
Sonda
|
Zobacz wszystkie serwisy

















