Mama w formie sprzed ciąży

Beata Turska

 

kobieta, ćwiczenia


Dieta
A co z dietą? Póki karmisz dziecko piersią, nie możesz stosować żadnych cudownych diet (np. słynnej diety kopenhaskiej) ani leków hamujących apetyt. I bardzo dobrze, bo szybkie chudnięcie gwarantuje jeszcze szybszy powrót utraconych kilogramów, najczęściej z nawiązką. Zatem jedz tylko to, co jest naprawdę wartościowe: warzywa, owoce, chude mięso itd. Nie powinnaś się opychać, ale nie próbuj także się głodzić, bo chociaż schudniesz błyskawicznie, szybko opadniesz z sił i będziesz wyglądać jak zombi: blada cera, matowe włosy, łamliwe paznokcie – nie o to ci chodzi, prawda? Możesz natomiast unikać nadmiaru chleba, ziemniaków i makaronów, ograniczyć żółte sery, darować sobie smażone mięso. Poza tym:
- Jedz mało i często. Dzięki temu twój organizm nie będzie zmuszony do robienia zapasów, a ty nie będziesz nocami rzucać się na lodówkę.
- Pij dużo wody. To niezbędne, jeśli karmisz piersią.
- Nie pocieszaj się słodyczami. Nawet jeśli jesteś smutna, zmęczona albo wystraszona (bo np. malec zrobił zieloną kupę). Zamiast batonika schrup marchewkę, kawałek papryki albo jabłko. Nie podjadaj w nocy.
- Nie mów, że nie masz czasu, by zdrowo jeść. Ugotowanie ryżu i brokułów na parze nie zajmuje wieków, podobnie jak wstawienie do piekarnika naczynia żaroodpornego z piersią kurczaka. A gdy masz tylko chwilkę, zawsze możesz sięgnąć po kanapkę z pełnoziarnistego chleba z plasterkiem szynki drobiowej albo zalać musli jogurtem.
Jeśli nie karmisz piersią, możesz odchudzać się bardziej intensywnie, jednak nie przesadzaj. Twoje ciało musi się zregenerować po porodzie.

Dbaj o biust
Ciąża i karmienie piersią nie oznaczają konieczności pożegnania się z pięknym biustem. Musisz jednak o niego szczególnie zadbać.
- Kup dobry stanik. Powinien być we właściwym rozmiarze (to niby banał, ale wystarczy przyjrzeć się, co noszą w Polsce kobiety), pewnie podtrzymywać piersi i mieć szerokie ramiączka, które nie wżynają się w ramiona.
- Smaruj piersi kremami i balsamami ujędrniającymi. Jeśli karmisz, kupuj kosmetyki, które nie zaszkodzą maluszkowi (informację znajdziesz na opakowaniu).
- Nie kąp się w gorącej wodzie. Dla twojego biustu najlepszy jest krótki, raczej chłodny prysznic.
- Ćwicz. Biust co prawda nie ma mięśni, ale na jego wygląd wpływa stan mięśni, które go podtrzymują.

Plan powrotu do formy
Sześć–osiem tygodni: czas na regenerację
- Sen (ile się da!).
- Rozsądna dieta (lekkostrawna, wartościowa, pełna warzyw i białego mięsa).
- Spacery plus codzienna krzątanina.
- Ćwiczenia oddechowe, ćwiczenia dna miednicy, rozciąganie, relaks.
Po wizycie kontrolnej: zwiększamy tempo
- Codziennie: ćwiczenia mięśni brzucha i mięśni dna miednicy.
- Trzy razy w tygodniu: marsz z wózkiem.
- Dwa razy w tygodniu: zajęcia fitness dla młodych mam.
- Przy każdej okazji: wciąganie brzucha i napinanie mięśni.


Dyskutuj na forum: Jeśli utyłaś w czasie ciąży, a po porodzie zrzuciłaś kilogramy, opowiedz innym mamom, jak to zrobiłaś. Porozmawiaj na mamacafe »


Konsultacja: Izabela Komosa, instruktor rekreacji ruchowej ze specjalnością ćwiczenia dla kobiet w ciąży i ćwiczenia w połogu, mama 15-miesięcznej Nadii.


mtj_dopisek.gif


Sonda

Podobne tematy

oceń artykuł 1 głos

Wyslij znajomemu Drukuj Dodaj do teczki