7 rad dla mamy singielki

"Przyjaciółka"

 


5. Podsuwaj męskie wzorce
Pociecha regularnie widuje się z tatą? To wspaniale – nie psuj tego. Córka będzie miała potem dobre relacje z mężczyznami, zaś syn nauczy się swojej męskiej roli. A jeśli ojciec zniknął z życia dziecka na dobre?
Jak najczęściej zapraszaj do domu dziadka, kuzynów lub wujków. Niech zabierają malca na boisko, do kina czy na wycieczki za miasto. Syn będzie miał wtedy okazję zobaczyć, jak się łowi ryby, gra w nogę, a córka dowie się np. czym jest szarmanckość wobec kobiet.
Gdy syn będzie już w wieku szkolnym, staraj się, by w jego otoczeniu pojawiali się wychowawcy kolonijni lub starsi koledzy z harcerstwa. Chłopiec z powodzeniem może się od nich uczyć tego samego, czego zwykle uczy ojciec – np. jak być dzielnym i zaradnym.

6. Nie trzymaj pod kloszem
To naturalne, że starasz się kochać malca za dwoje. Ważne jednak, by twoja pociecha polegała na sobie, a nie szukała stale oparcia w innych.
Unikaj wyręczania dziecka we wszystkim i nadmiernego folgowania jego dziecięcym wybrykom. Zbytnio rozpieszczany malec może być potem zarozumiały i nastawiony wyłącznie na branie.
Pozwalaj na kontakty z rówieśnikami, wyjazdy na kolonie lub wakacyjne obozy. Inaczej twój nadmiernie ochraniany malec może wyrosnąć na osobę niezaradną.

7.
Przestrzegaj granic
To nic złego, że czasem rozmawiasz z dzieckiem o drobnych kłopotach, w rodzaju – zepsuty kran. Uważaj jednak, by nie traktować malca jak dorosłego partnera, robiąc z niego swojego powiernika, od którego oczekujesz wsparcia. Dziecko nigdy nie powinno być terapeutą rodzica.
Nie tłum przykrych emocji, bo to grozi eksplozją w najmniej odpowiednim momencie.
Jednak w trudnych chwilach (np. kłopoty w pracy), wypłacz się np. przed przyjaciółką. To lepsze niż szukanie pocieszenia u dziecka.
Zwracaj uwagę, by dziecko nie stało się twoim nieodłącznym towarzyszem podczas wakacyjnych wyjazdów, spotkań z przyjaciółmi czy innych wyjść. Młody człowiek ma przecież zupełnie inne zainteresowania i problemy niż osoba dorosła. Zamykanie się z nim w zbyt ścisłym związku narusza granicę międzypokoleniową i nie służy rozwojowi dziecka.

Warto wiedzieć, że...
> W ciągu ostatnich 20 lat liczba osób samotnie wychowujących dziecko zwiększyła się w Polsce o połowę. Takich rodzin jest już ponad milion, a 90 proc. z nich to samotne matki z dziećmi.
> Coraz więcej kobiet na samotne macierzyństwo decyduje się świadomie. Chcą po prostu mieć dziecko bez męża. To efekt naszej rosnącej niezależności, zwłaszcza finansowej.
> Zdaniem psychologów, wiele problemów dzieci z niepełnych rodzin (np. większa niepewność) wiąże się nie z brakiem ojca, ale z sytuacją konfliktu między rodzicami. Im mniej sporów i wzajemnej niechęci, tym dziecku jest łatwiej.


Tekst: Anna Leo-Wiśniewska
Sonda

Podobne tematy

oceń artykuł 0 głosów

Wyslij znajomemu Drukuj Dodaj do teczki