Dobra wiadomość nie tylko dla samotnych mam - wraca fundusz alimentacyjny. Jeśli do tej pory miałaś problemy z wyegzekwowaniem od ojca pieniędzy na dziecko, teraz dostaniesz je z państwowej kasy.
Oboje rodzice, zgodnie z prawem, muszą dbać o utrzymanie dziecka. Gdy jedno z nich uchyla się od tego obowiązku, drugie może praw dziecka do alimentów dochodzić na drodze sądowej. Zaległych świadczeń można żądać nawet za trzy lata wstecz. Jeśli mimo prawomocnego wyroku sądu ojciec (lub matka) uchyla się od płacenia pieniędzy na dziecko, warto poprosić o pomoc w wyegzekwowaniu świadczeń komornika.
Najpierw idź do komornika
Najlepiej do tego, który jest najbliżej twojego miejsca zamieszkania (jego adres dostaniesz w sądzie, izbie komorniczej lub znajdziesz w Internecie na www.komornik.pl). Weź ze sobą oryginał wyroku alimentacyjnego, opatrzony klauzulą wykonalności i dowód osobisty. U komornika wypełnisz wniosek o wszczęcie egzekucji alimentów (znajdziesz go też w Internecie, np. na www.komornik.waw.pl). Podaj w nim wszystkie informacje, jakie posiadasz na temat majątku dłużnika. Jeśli ich nie masz, nie martw się. Ustalenie, z czego można prowadzić egzekucję, należy do obowiązków komornika. W razie problemów, może poprosić o pomoc policję. Co jednak zrobić, gdy dłużnik nie pracuje lub nie ma majątku i egzekucja alimentów okazuje się bezskuteczna?
Teraz dostaniesz zaliczkę z gminy
Gdy taka sytuacja trwa trzy miesiące, możesz wystąpić o zaliczkę alimentacyjną do gminy. Do wniosku musisz dołączyć zaświadczenie o dochodach. Nie ma znaczenia, czy alimenty są zasądzone wyrokiem czy ustalone w ramach ugody. Podstawowy warunek, jaki musisz spełniać (obok kryterium dochodowego), to samotne wychowywanie dziecka, na które masz przyznane alimenty. Osoba pozostająca w związku małżeńskim może starać się o zaliczkę tylko wówczas, gdy współmałżonek siedzi w więzieniu od co najmniej trzech miesięcy lub jest ubezwłasnowolniony.
Uwaga! W wyjątkowych sytuacjach zaliczka może być przyznana osobie, która jest w trakcie rozwodu. Ma ona rok na załatwienie sprawy (rozwodu), inaczej straci pieniądze. Przyznanie zaliczki zależy od sytuacji finansowej twojej rodziny. Aby ją otrzymać, dochód na osobę nie może przekraczać 583 zł (netto). Kwota zaliczki nie może być wyższa od kwoty alimentów zasądzonych wyrokiem. Jej wysokość w konkretnym wypadku zależy od tego, ile masz dzieci. I tak otrzymasz:
- 170 zł na pierwsze i drugie dziecko (250 zł, gdy jest niepełnosprawne),
- 120 zł na trzecie i kolejne dziecko (170 zł przy niepełnosprawności).
Gdy dochód na osobę w twojej rodzinie nie przekracza 291,50 zł, dostaniesz wyższą zaliczkę:
- 300 zł na pierwsze i drugie dziecko (250 zł gdy jest niepełnosprawne),
- 250 zł na trzecie i kolejne (300 zł przy orzeczonej niepełnosprawności).
Zaliczka przysługuje dzieciom uczącym się i studiującym do 24. roku życia. Pozostałym – do 18. roku życia.
Warto wiedzieć! Od zaliczki nie płaci się podatku. Nie podlega ona też egzekucji.
Od jesieni pieniądze z funduszu
Od października zamiast zaliczki otrzymasz pieniądze z Funduszu Alimentacyjnego. Będą mogły z niego skorzystać wszystkie osoby, które nie otrzymują zasądzonych alimentów. Aby otrzymać tę pomoc, dochód na osobę w rodzinie nie może przekraczać 725 zł. Drugi warunek, jaki musi być spełniony, to stwierdzona przez komornika bezskuteczność egzekucji. W tym wypadku wystarczy, że nie może on ściągnąć pieniędzy przez dwa (a nie jak przy zaliczce przez trzy) miesiące. Alimenty z funduszu otrzymasz w takiej kwocie, jaka widnieje na wyroku sądowym, jednak nie więcej niż 500 zł. A zatem, jeśli masz przyznane np. 700 zł alimentów – dostaniesz tylko 500 zł.
Uwaga! O pieniądze z funduszu będą mogły ubiegać się nie tylko osoby samotnie wychowujące dziecko, ale także żyjące w związku małżeńskim lub w konkubinacie, jeżeli mają wyrok (ugodę) zasądzający alimenty. Alimenty z Funduszu przysługują na dziecko do ukończenia przez nie 18. roku życia, a jeśli się uczy – do 25. roku życia. Bez względu na wiek pomoc z funduszu przysługuje dzieciom, które mają orzeczony znaczny stopień niepełnosprawności.
Warto wiedzieć! To świadczenie nie przysługuje, gdy dziecko jest w rodzinie zastępczej lub w placówce opiekuńczej, która zapewnia całodobowe utrzymanie.
Najpierw idź do komornika
Najlepiej do tego, który jest najbliżej twojego miejsca zamieszkania (jego adres dostaniesz w sądzie, izbie komorniczej lub znajdziesz w Internecie na www.komornik.pl). Weź ze sobą oryginał wyroku alimentacyjnego, opatrzony klauzulą wykonalności i dowód osobisty. U komornika wypełnisz wniosek o wszczęcie egzekucji alimentów (znajdziesz go też w Internecie, np. na www.komornik.waw.pl). Podaj w nim wszystkie informacje, jakie posiadasz na temat majątku dłużnika. Jeśli ich nie masz, nie martw się. Ustalenie, z czego można prowadzić egzekucję, należy do obowiązków komornika. W razie problemów, może poprosić o pomoc policję. Co jednak zrobić, gdy dłużnik nie pracuje lub nie ma majątku i egzekucja alimentów okazuje się bezskuteczna?
Teraz dostaniesz zaliczkę z gminy
Gdy taka sytuacja trwa trzy miesiące, możesz wystąpić o zaliczkę alimentacyjną do gminy. Do wniosku musisz dołączyć zaświadczenie o dochodach. Nie ma znaczenia, czy alimenty są zasądzone wyrokiem czy ustalone w ramach ugody. Podstawowy warunek, jaki musisz spełniać (obok kryterium dochodowego), to samotne wychowywanie dziecka, na które masz przyznane alimenty. Osoba pozostająca w związku małżeńskim może starać się o zaliczkę tylko wówczas, gdy współmałżonek siedzi w więzieniu od co najmniej trzech miesięcy lub jest ubezwłasnowolniony.
Uwaga! W wyjątkowych sytuacjach zaliczka może być przyznana osobie, która jest w trakcie rozwodu. Ma ona rok na załatwienie sprawy (rozwodu), inaczej straci pieniądze. Przyznanie zaliczki zależy od sytuacji finansowej twojej rodziny. Aby ją otrzymać, dochód na osobę nie może przekraczać 583 zł (netto). Kwota zaliczki nie może być wyższa od kwoty alimentów zasądzonych wyrokiem. Jej wysokość w konkretnym wypadku zależy od tego, ile masz dzieci. I tak otrzymasz:
- 170 zł na pierwsze i drugie dziecko (250 zł, gdy jest niepełnosprawne),
- 120 zł na trzecie i kolejne dziecko (170 zł przy niepełnosprawności).
Gdy dochód na osobę w twojej rodzinie nie przekracza 291,50 zł, dostaniesz wyższą zaliczkę:
- 300 zł na pierwsze i drugie dziecko (250 zł gdy jest niepełnosprawne),
- 250 zł na trzecie i kolejne (300 zł przy orzeczonej niepełnosprawności).
Zaliczka przysługuje dzieciom uczącym się i studiującym do 24. roku życia. Pozostałym – do 18. roku życia.
Warto wiedzieć! Od zaliczki nie płaci się podatku. Nie podlega ona też egzekucji.
Od jesieni pieniądze z funduszu
Od października zamiast zaliczki otrzymasz pieniądze z Funduszu Alimentacyjnego. Będą mogły z niego skorzystać wszystkie osoby, które nie otrzymują zasądzonych alimentów. Aby otrzymać tę pomoc, dochód na osobę w rodzinie nie może przekraczać 725 zł. Drugi warunek, jaki musi być spełniony, to stwierdzona przez komornika bezskuteczność egzekucji. W tym wypadku wystarczy, że nie może on ściągnąć pieniędzy przez dwa (a nie jak przy zaliczce przez trzy) miesiące. Alimenty z funduszu otrzymasz w takiej kwocie, jaka widnieje na wyroku sądowym, jednak nie więcej niż 500 zł. A zatem, jeśli masz przyznane np. 700 zł alimentów – dostaniesz tylko 500 zł.
Uwaga! O pieniądze z funduszu będą mogły ubiegać się nie tylko osoby samotnie wychowujące dziecko, ale także żyjące w związku małżeńskim lub w konkubinacie, jeżeli mają wyrok (ugodę) zasądzający alimenty. Alimenty z Funduszu przysługują na dziecko do ukończenia przez nie 18. roku życia, a jeśli się uczy – do 25. roku życia. Bez względu na wiek pomoc z funduszu przysługuje dzieciom, które mają orzeczony znaczny stopień niepełnosprawności.
Warto wiedzieć! To świadczenie nie przysługuje, gdy dziecko jest w rodzinie zastępczej lub w placówce opiekuńczej, która zapewnia całodobowe utrzymanie.
Sonda
|

Facebook
Kalkulatory ciążowe















