Kłopoty pierwszych dni laktacji

Katarzyna Pinkosz/"Mamo, to ja"

Martwisz się, że nie umiesz przystawić malca do piersi. Albo on nie potrafi ssać. A w dodatku ty masz za mało mleka. Jak pokonać kłopoty pierwszych dni laktacji?

stanik, biustonosz, piersi fot. Panthermedia
Tak, noworodek przychodzi na świat „wyposażony” w odruchy poszukiwania piersi i ssania, które powinny powodować, że będzie ładnie jadł, jednak praktyka często wygląda inaczej. Zobacz, jak dać sobie radę, gdy pojawiają się problemy.

Dziecko nie budzi się na karmienie
Przyczyn może być wiele: maluszek jest jeszcze nieco „oszołomiony” znieczuleniem po porodzie, zmęczony żółtaczką. Ale też wśród zdrowych dzieci zdarzają się śpioszki, które przesypiają pory karmienia, przez co słabiej przybierają na wadze. Jeśli twoje dziecko przesypia pory karmienia, w pierwszych tygodniach życia musisz je budzić na posiłek. Pamiętaj, że noworodek powinien jeść w dzień nie rzadziej niż co trzy godziny; w nocy zaś najdłuższa przerwa nie powinna przekroczyć sześciu godzin. To ważne, gdyż jeśli malec niewiele zjada, ty będziesz miała w piersiach coraz mniej mleka. Bo wytwarza się go po pewnym czasie dokładnie tyle, ile potrzebuje dziecko.

Masz za mało mleka
Przystawiaj malca jak najczęściej do piersi: nie rzadziej niż co trzy godziny w dzień i co sześć w nocy. I nie przejmuj się tym, że nie masz pokarmu. Mleko tworzy się w momencie, gdy malec ssie, pod warunkiem że ty nie będziesz się denerwować. Stres hamuje bowiem wydzielanie prolaktyny, czyli hormonu, od którego zależy ilość mleka. Odpoczywaj (najlepiej połóż się na cały dzień do łóżka). Dużo pij: 2–3 litry dziennie (niegazowaną wodę mineralną, herbatki owocowe, soki). Sięgaj po herbatki wspomagające laktację (z kopru włoskiego, rumianku, czarnuszki); są też gotowe mieszanki ziół mlekopędnych.

Malec cmoka przy jedzeniu
Przyczyną jest nieprawidłowe przystawienie do piersi (zbyt płytkie). Nie pozwalaj maluszkowi na ssanie, bo w ten sposób nie wypije wszystkiego do końca. Wtedy pierś nie będzie dobrze pobudzana, a na kolejny raz wytworzy się w niej mniej mleka. Jeszcze raz przystaw malca do piersi, zwróć jednak uwagę, by uchwycił ją głęboko, tak by w jego buzi znalazła się brodawka wraz z jak największą częścią otoczki.

Nie umie ssać
Być może jest to spowodowane zbyt krótkim wędzidełkiem (to część języka, która łączy dolną powierzchnię zębów z dnem jamy ustnej), osłabionym lub wzmożonym napięciem mięśniowym. Sama tego nie rozpoznasz. Poproś o pomoc doświadczoną położną lub doradcę laktacyjnego – jeśli tylko masz problemy z karmieniem, takie jak trudności z przystawieniem dziecka do piersi, ból w trakcie karmienia. Na tego typu problemy często dobrym „lekarstwem” okazuje się masaż buzi i języka. Jak to robić, pokaże doradca laktacyjny lub neurologopeda.
Sonda

Podobne tematy

oceń artykuł 0 głosów

Wyslij znajomemu Drukuj Dodaj do teczki

Ten artykuł nie ma jeszcze opinii. Skomentuj go.