Kiedy dokarmianie bywa konieczne
Katarzyna Pinkosz/"Mamo, to ja"
Mleko z proszku
Jeśli takie postępowanie przez kilka dni nie przynosi efektu, porozmawiaj z pediatrą. Sprawdzi on, jak dziecko się rozwija, i je zważy. Od tego, czy maluszek dobrze przybywa na wadze, w dużej mierze zależy, jak dalej postępować.
- Gdy dobrze przybywa na wadze. Dokarmianie dodatkowo mlekiem modyfikowanym nie jest konieczne, nie ma nawet sensu. Nocne pobudki niekoniecznie muszą być spowodowane głodem. Ich przyczyny mogą być różne: nieprzyjemny sen, niewygodna pieluszka. Czasem malec po prostu obudzi się i nie potrafi sam zasnąć. Zdarza się też, że płaczące dziecko nadal śpi: to tzw. sen paradoksalny, płytki, w czasie którego malec rusza się, popłakuje. Nie zrywaj się więc z łóżka, gdy tylko dziecko zapłacze. Być może powierci się i za chwilę zaśnie. Albo pomoże mu pokołysanie przez tatę?
- Gdy słabo przybiera na wadze. Warto skontaktować się z poradnią laktacyjną (lub z doświadczoną położną). Być może niechcący popełniasz jakieś błędy (np. przy przystawianiu malca do piersi), które można skorygować. Jeśli nic nie da się zmienić, koniecznie jest dokarmianie. Sama jednak nie wybieraj mleka dla dziecka. Zapytaj o to lekarza. Jeżeli malec ma mniej niż cztery miesiące, zapewne dostanie mleko modyfikowane początkowe lub specjalistyczną mieszankę leczniczą.
Butelka i kubek
Dokarmianie wcale nie musi oznaczać końca ssania piersi. Pamiętaj jednak, by zaczynać każdy posiłek od podania piersi (obu). Dopiero gdy maluszek wszystko z nich wyssie, zaproponuj mu wypicie dodatkowego mleczka. Po to, by niemowlę nie odzwyczaiło się od piersi, najlepiej byłoby podawać mu mleczko łyżeczką lub kubeczkiem.
Z jedzeniem w ten sposób dają sobie radę nawet noworodki. Musisz jednak wykazać się cierpliwością i uważać, by malec się nie zakrztusił. Jeśli nie czujesz się na siłach tak podawać maluszkowi mleko, wlej je do butelki. Smoczek musi mieć jednak kształt typu „bańka” (czyli podobny do piersi). Powodzenia!
Ważne przykazania
Picie mleka z butelki jak najbardziej powinno przypominać karmienie piersią. Pamiętaj o ważnych zasadach.
- Najlepiej, gdy dziecko obejmuje smoczek ustami szeroko, podobnie jak pierś – nie może ssać tylko przedniej jego części. Chodzi o to, by maluch wykonywał językiem prawidłowe ruchy ssące.
- Dziurka w smoczku nie może być duża. Maluch musi się natrudzić, podobnie jak przy karmieniu naturalnym.
- Kąt nachylenia butelki ma wpływ na szybkość wypływania mleka. Jeśli jest ona ustawiona dość płasko, to dziecko dzięki sile ssania decyduje o ilości wypijanego mleka. Język pracuje podobnie jak przy ssaniu piersi.
Sonda
|

Facebook
Kalkulatory ciążowe















