Kodeks mamy alergika

Lena Widymska/"Twój maluszek"

Gdy dziecko jest uczulone na orzechy czy seler, sprawa jest prosta: wystarczy wykluczyć je z diety i po kłopocie. Co robić, gdy problem dotyczy składników wielu potraw?

dziecko, jedzenie
Niewłaściwa reakcja organizmu na zwykły, zdrowy pokarm to problem co dziesiątego malucha. Objawy to najczęściej wysypka na buzi, biegunka, czasem wymioty. Mogą  pojawić się bardzo wcześnie, zanim malec zacznie jeść cokolwiek poza mlekiem mamy, bo alergeny przenikają do pokarmu. O czym powinnaś pamiętać, by mały alergik nie miał kłopotów przez jedzenie?

Przestrzegaj diety
Kiedy karmisz piersią, odpowiednio ustawiony (przez lekarza) jadłospis dla ciebie zlikwiduje uciążliwe objawy u bobasa i pozwoli mu rozwijać się prawidłowo. Pomoże także zapobiec astmie i innym chorobom o podłożu alergicznym.

Ostrożnie rozszerzaj
Potencjalne alergeny (np. ryby, orzechy, miód) wprowadzaj do jadłospisu malucha nieco później niż u zdrowych niemowląt, każdy osobno i na początku w małych ilościach, uważając na wszelkie objawy niepożądane (np. wysypkę).

Zdaj się na lekarza
Poproś go o listę zakazanych produktów. Unikniesz błędów. Np. przy uczuleniu na jajka nie podasz jajeczek przepiórczych, które też uczulają. Pediatra podpowie ci też, które składniki mogą wchodzić w reakcje krzyżowe, tzn., że uczulenie na jeden produkt może wywoływać objawy alergii także po zjedzeniu innych konkretnych produktów, np. dzieci uczulone na orzechy powinny uważać na soję i fasolkę.
Sonda

Podobne tematy

oceń artykuł 0 głosów

Wyslij znajomemu Drukuj Dodaj do teczki

Ten artykuł nie ma jeszcze opinii. Skomentuj go.