Keczup
Podobnie jak świeże pomidory, keczup zawiera likopen. To czerwony barwnik z grupy flawonoidów. Naukowcy stwierdzili, że jest on jedną z substancji zapobiegających nowotworom. Koncentraty pomidorowe i keczup zawierają go nawet więcej niż same pomidory. Musisz jednak wiedzieć, że w keczupie znajduje się ocet (może podrażniać żołądek), sól, cukier, często też konserwanty, skrobia modyfikowana, aromaty.
Nasza rada. Możesz czasem nałożyć maluchowi na kanapkę lub domową pizzę keczup. Wybieraj jednak keczupy dla dzieci i inne bez sztucznych dodatków (np. firmy Pudliszki, Heinz, Knorr). Nie zawierają one konserwantów ani zagęstników, mają mniej soli i cukru. Zwróć uwagę, z jakiej ilości pomidorów keczup został zrobiony. Im ich więcej, tym lepiej – w najlepszych jest to nawet do 200 g na 100 g gotowego produktu.
Frytki
To ulubione „warzywo” większości maluchów, kochają je nawet te dzieci, które nie przepadają za ziemniakami. Frytki zawierają jednak dużo soli i tłuszczu (podczas smażenia wręcz nim nasiąkają).
Nasza rada. Nie kupuj frytek w barach szybkiej obsługi: do smażenia często używa się tam wiele razy tego samego tłuszczu (powstają wówczas szkodliwe związki). Jeśli dziecko marzy o frytkach, zrób je sama: usmaż (na dobrze rozgrzanym oleju) lub upiecz w piekarniku. Nie kupuj raczej frytek mrożonych: one już raz były smażone i niewiadomo, jakiego tłuszczu użyto.
Płatki śniadaniowe
Czekoladowe kółeczka, miodowe kuleczki bardzo różnią się od zwykłych płatków owsianych. Dodano do nich witaminy (ale wcześniej w procesie przetwarzania płatków witaminy naturalne zostały utracone!), cukier, sól, środki spulchniające, zapachowe. To, że są chrupiące, jest „zasługą” dodatku fosforanów (to one wypłukują z kości wapń!). Oczywiście w takich ilościach, jakie znajdują się w płatkach, nie zagrażają zdrowiu malca, ale lepiej je podawać je tylko czasami.
Nasza rada. Śniadaniowe płatki mogą być smacznym dodatkiem do ugotowanych na mleku owsianych. Czytaj etykiety. Sprawdź, ile w składzie jest cukru (może go być nawet do 40%!). Wybieraj te jak najmniej słodkie. Nie łudź się, że w tzw. miodowych kuleczkach znajduje się dużo miodu. Jest go około 4%. A zatem w porcji, którą zjada dziecko – tyle, co nic! Zdrowsze są płatki typu musli. Podobne możesz łatwo zrobić w domu.
Czekoladowe batoniki
Głównymi składnikami czekolady jest ziarno kakaowca, cukier i tłuszcz kakaowy. Jest w niej sporo magnezu, żelaza, antyoksydantów oraz substancji, które pobudzają wydzielanie endorfin (hormonów szczęścia). Ale są też pochodne kofeiny i teobromina (mają właściwości pobudzające), emulgatory, aromaty. Oraz mnóstwo cukru.
Nasza rada. Możesz umówić się z maluchem na jeden „słodki” dzień. Ale i tak nie przesadzaj z ilością batoników: są ciężkostrawne, mogą powodować bóle brzuszka oraz zaparcia, a poza tym odbierają apetyt na wartościowsze rzeczy.
Konsultacja: Edyta Gulińska, dietetyk, Katedra Żywienia Człowieka SGGW.
Sonda
|

Facebook
Kalkulatory ciążowe

























